28.03.2026 18:02
70 wyświetleń
0 komentarzy
Indykpol AZS Olsztyn w pierwszym ćwierćfinałowym meczu PlusLigi uległ na wyjeździe Asseco Resovii Rzeszów, a porażka to nie jedyne zmartwienie kibiców tej drużyny. W trakcie trzeciego seta doszło bowiem do niepokojących scen z udziałem gwiazdora tego zespołu, który był jednym z najlepszych zawodników fazy zasadniczej. W sprawie błyskawicznie zareagowali organizatorzy rozgrywek, publikując komunikat w mediach społecznościowych.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »