30.03.2026 6:22
26 wyświetleń
0 komentarzy
W rywalizacji pierwszej i ósmej drużyny fazy zasadniczej faworyt był tylko jeden. Aluron CMC Warta Zawiercie po dwóch wygranych setach ustąpiła jednak pola ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle. Bohaterem niespodziewanych zwycięzców został Kamil Rychlicki. Atakujący z polskimi korzeniami, który notuje świetny debiutancki sezon w PlusLidze, zasłużenie otrzymał nagrodę dla MVP spotkania. Zdradził też, co pomogło ZAKS-ie wrócić do gry po dwóch przegranych setach.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »