31.03.2026 6:03
61 wyświetleń
0 komentarzy
- Niepokoi mnie, że stwarzaliśmy mało sytuacji podbramkowych. Drużyna przeciwna miała więcej stuprocentowych okazji niż my. Przed starciem ze Szwedami nie powinno być za dużo kalkulacji. Nie myślmy o żadnym wielkim stylu, bo w każdych okolicznościach ucieszy nas awans na mistrzostwa świata - mówi w rozmowie z Interią wybitny trener Henryk Kasperczak. Przestrzega przed "psuciem" 17-letniego Oskara Pietuszewskiego oraz ocenia, co jest kluczowe w meczu o takim ciężarze gatunkowym.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »