01.04.2026 10:32
49 wyświetleń
0 komentarzy
Przygoda reprezentacji Polski z tegorocznymi piłkarskimi mistrzostwami świata niestety zakończyła się, zanim na dobre zdążyła się nawet rozpocząć. Przyczyniły się do tego indywidualne błędy zawodników, ale też dość wyraźnie pomyłki zespołu sędziowskiego. Kulisy jednej z bardzo kosztownych wpadek arbitra głównego postanowił zdradzić Piotr Zieliński. Pomeczowe słowa Polaka stawiają słoweńskiego sędziego oraz jego zespół w jeszcze gorszym świetle.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »