01.04.2026 20:54
30 wyświetleń
0 komentarzy
Środa rozpoczęła się nie najlepiej z perspektywy Kamila Majchrzaka. Nasz reprezentant walczył o miejsce w najlepszej "8" w singlu podczas turnieju ATP 250 w Marrakeszu. 30-latek niespodziewanie uległ w starciu z Marco Trungellitim. Kilka godzin po tej porażce dotarły jednak bardzo pozytywne informacje z Maroka. Okazało się, że Polak jednak zanotował awans. Wszystko przystemplował sam tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »