02.04.2026 8:21
69 wyświetleń
0 komentarzy
Od kilkudziesięciu godzin jest już jasne, że naszej reprezentacji zabraknie na mundialu organizowanym w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. "Biało-Czerwoni" pokonali co prawda Albanię, ale przegrali pod Sztokholmem potyczkę decydującą o awansie. W kraju nad Wisłą błyskawicznie rozpoczęły się analizy nieudanego boju podopiecznych Jana Urbana ze Szwedami. Winnych znalazł jeden z byłych kadrowiczów. Co ciekawe, nie padło nazwisko konkretnego piłkarza.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »