05.04.2026 8:20
68 wyświetleń
0 komentarzy
Sobotni wieczór przyniósł absolutny hit ligi hiszpańskiej - Atletico Madryt podjęło bowiem FC Barcelona i z konfrontacji dwóch europejskich gigantów zwycięsko wyszła "Blaugrana", a wszystko to przede wszystkim dzięki zwycięskiej bramce Roberta Lewandowskiego z 87. minuty. Polak trafiając do siatki dorównał przy tym pewnej futbolowej legendzie - a na horyzoncie majaczy już kolejny cel dla "Lewego".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »