05.04.2026 10:16
42 wyświetleń
0 komentarzy
Kamil Grabara zdecydowanie nie ma ostatnio łatwego życia. Po porażce w meczu ze Szwedami zaliczył on upokarzający występ przeciwko Bayerowi Leverkusen. W sobotnim starciu wpuścił bowiem aż 6 goli. To sprawiło, że Polak mimowolnie znalazł się na szczycie niechlubnego europejskiego zestawienia. Grabara zdecydowanie zbyt często pada w tym sezonie ofiarą fatalnej gry defensywnej swojego zespołu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »