05.04.2026 14:54
73 wyświetleń
0 komentarzy
Mircea Lucescu to absolutny weteran wśród trenerów - jego kariera w roli szkoleniowca rozpoczęła się w końcówce lat 70., a on sam jeszcze do niedawna prowadził reprezentację Rumunii. 80-latek musiał niestety zrezygnować z pracy z "Trójkolorowymi" z powodów zdrowotnych, a teraz w jego sprawie nadeszły niebywale niepokojące wieści. Lucescu miał zostać wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, co poprzedził epizod nawracającej arytmii serca...
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »