W ostatnim odcinku programu "Milionerzy" znów nie zabrakło sportowego akcentu - tym razem na fotelu gracza zasiadł Michał Mazurkiewicz. Choć mistrz świata i rekordzista Guinnessa w szachach podwodnych długo radził sobie znakomicie, pytanie za 75 tysięcy złotych okazało się dla niego przeszkodą nie do przejścia.