10.04.2026 6:43
49 wyświetleń
0 komentarzy
Był jednym z bohaterów ćwierćfinałów PlusLigi, w świetnym stylu zastąpił kadrowicza Nikoli Grbicia, a trener nie może się go nachwalić. Mateusz Malinowski to dla Bogdanki LUK Lublin siatkarz bezcenny. Tymczasem parę miesięcy temu nie wiedział, czy będzie jeszcze w stanie grać w siatkówkę. - Pojawiły się myśli, że to nawet może być koniec kariery, operacja - mówi w rozmowie z Interia Sport atakujący mistrzów Polski. Już w poniedziałek powalczy z Bogdanką LUK w półfinale PlusLigi.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »