FC Barcelona kolejny tydzień z rzędu dostała prezent od losu. W piątkowy wieczór zremisował bowiem Real Madryt . Dzięki temu Hansi Flick zyskał jeszcze większy komfort przed derbami Barcelony i mógł postawić na nieoczekiwany skład. Zabrakło w nim Roberta Lewandowskiego.