12.04.2026 7:02
31 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek już jest w Niemczech, gdzie za chwilę zacznie zmagania w halowym turnieju WTA 500 Stuttgart. Jak wypadnie jej debiut z nowym trenerem Francisco Roigiem? - Nigdy pan nie wie, czy aktor drugoplanowy, który nagle dostał życiową szansę zagrania Hamleta, sprosta zadaniu - mówi nam komentator Eurosportu Karol Stopa, przypominając, że Roig był tym drugim u Rafaela Nadala, a pracując z kilkoma zawodnikami jako pierwszy trener, nie zachwycił. Zresztą u Świątek jest jeszcze inny problem.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »