12.04.2026 8:29
58 wyświetleń
0 komentarzy
Kacper Tomasiak w niedawno zakończonym sezonie już na stałe zapisał się w historii nie tylko polskich skoków narciarskich, ale i całego polskiego sportu. Nastolatek sięgnął podczas igrzysk olimpijskich po trzy medale, następnie został wicemistrzem świata juniorów. Zwieńczenie zimowych zmagań należało jednak do tych z gatunku pechowych. Nie kryje tego nawet Adam Małysz, który wrócił do niezbyt miłych scen z końcówki kampanii 2025/26. "Szkoda" - wyznał prezes PZN.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »