12.04.2026 8:36
59 wyświetleń
0 komentarzy
FC Barcelona poczyniła kolejny poważny krok w stronę obrony tytułu mistrzów Hiszpanii. 11 kwietnia ekipa Hansiego Flicka zwyciężyła bowiem nad Espanyolem, co przy kolejnym potknięciu Realu daje "Dumie Katalonii" aż 9 punktów przewagi w ligowej tabeli. Jednym z głównych architektów tego triumfu był Ferran Torres. Robert Lewandowski, którego przyszłość w Barcelonie wciąż stoi pod znakiem zapytania, otrzymał w ten sposób bardzo wyraźny sygnał od swojego bezpośredniego rywala.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »