15.04.2026 11:36
39 wyświetleń
0 komentarzy
Snookerowe mistrzostwa świata mają blisko stuletnią historię, słynny "Teatr Marzeń" w Sheffield gości je po raz 50. A po raz pierwszy w Crucible Theatre wystąpi Polak - we wtorek historyczny awans do finałowej części wywalczył Antoni Kowalski. Od soboty w Sheffield walka będzie toczyć się nie tylko o najbardziej prestiżowy tytuł, ale też o wielkie pieniądze. Tyle że dostaną je wyłącznie najlepsi. A Polak? Wygrał już trzy spotkania, ale kwota, którą sobie zagwarantował, wcale aż tak bardzo nie imponuje. Ma jednak dużo większe znaczenie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »