16.04.2026 8:10
55 wyświetleń
0 komentarzy
Ćwierćfinał Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium, a Realem Madryt na pewno przejdzie do historii. Nie brakowało w nim pięknych goli, ale także kontrowersji. Piłkarze "Królewskich" mieli wielkie pretensje do sędziego Slavko Vincicia, a to nie wszystko. Kilkadziesiąt minut po końcowym gwizdku doszło do nietypowych scen z ich udziałem.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »