16.04.2026 8:14
53 wyświetleń
0 komentarzy
To był szalony mecz na Allianz Arena i równie szalone okazało się jego zakończenie. Druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla piłkarza Realu Madryt, który niedawno pojawił się na boisku okazała się momentem przełomowym. Chwilę później Bayern strzelił dwa gole i awansował do półfinału. Po spotkaniu wybuchła wielka awantura, a trener "Los Blancos" nie szczędził cierpkich słów pod adresem sędziego Slavko Vincicia.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »