16.04.2026 17:18
34 wyświetleń
0 komentarzy
Mimo heroicznej walki Real podzielił los Barcelony, odpadając z tegorocznej edycji LM na etapie ćwierćfinału. W rewanżowym meczu z Bayernem nie brakowało jednak kilku kontrowersji. Jedna z nich poskutkowała wykluczeniem z gry gwiazdora "Królewskich" Eduardo Camavingi w absolutnie kluczowym momencie meczu. Chwilę po tym zdarzeniu Bawarczycy zdołali całkowicie odwrócić losy rywalizacji. Zdaniem jednego z popularnych polskich dziennikarzy, zawodnik "Los Blancos" wydał na siebie ostateczny wyrok.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »