17.04.2026 9:29
34 wyświetleń
0 komentarzy
Mikołaj Sawicki to jedno z największych zaskoczeń na liście siatkarzy powołanych przez Nikolę Grbicia do reprezentacji Polski. Zawodnik Bogdanki LUK Lublin dopiero powoli wraca do gry po niesłusznym zawieszeniu za doping, nie rozegrał jeszcze pełnego meczu w PlusLidze. W dodatku selekcjoner jasno mówi o przyjmującym: "Wiem, że nie będzie gotów". Ale Grbić tłumaczy, że powołanie dla Sawickiego ma zupełnie inny wymiar, wykraczający poza aktualną formę sportową zawodnika.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »