17.04.2026 16:17
28 wyświetleń
0 komentarzy
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie pozostaje niewiadomą, choć w ostatnich dniach więcej wskazuje na rozstanie. W związku z tym "Blaugrana" musi szukać na rynku transferowym rozwiązań, których wcześniej nie rozważała. Podczas ostatniego dwumeczu z Atletico Madryt uwagę działaczy przykuł jeden z napastników rywali. Takiego nazwiska nikt się na liście nie spodziewał.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »