17.04.2026 23:22
45 wyświetleń
0 komentarzy
Piątkowy ćwierćfinał WTA 500 w Stuttgarcie zakończył się nie po myśli Igi Świątek. Nasza reprezentantka, chociaż prowadziła z przewagą przełamania w trzecim secie, ostatecznie została pokonana przez Mirrę Andriejewą. Trzy godziny po rozegraniu ostatniej piłki tej długiej batalii zapadło istotne rozstrzygnięcie z perspektywy Rosjanki. Wiemy już, z kim i kiedy zmierzy się w kolejnej fazie. W końcówce meczu Jelena Rybakina - Leylah Fernandez doszło do potężnego zwrotu akcji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »