22.04.2026 13:49
19 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek ma bardzo dobre wspomnienia związane z turniejem WTA w Madrycie. Te dotyczą przede wszystkim 2024 roku, gdy Polka ograła Arynę Sabalenkę w niezwykle widowiskowym finale, nazwanym później meczem roku. W stolicy Hiszpanii wciąż głośno jest o tym, czego dokonała wówczas nasza tenisistka. Zapewnił ją o tym w ramach "przywitania" jeden z dziennikarzy, a sama Iga Świątek wprost odniosła się do tej kwestii.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »