23.04.2026 14:38
24 wyświetleń
0 komentarzy
Bardzo głośno w ostatnim czasie jest wokół sprawy Zondacrypto oraz zaległych pieniędzy, które mieli otrzymać polscy olimpijczycy od miejsc ósmego w górę. Ze względu na wątpliwą sytuację giełdy kryptowalut pod znakiem zapytania stanęły premie obiecane zawodnikom. W czwartek rano wypłatę zaległych środków ogłosił prezes PKOl, Radosław Piesiewicz. Czy faktycznie do tego doszło? Prawda już wyszła na jaw.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »