23.04.2026 20:29
18 wyświetleń
0 komentarzy
Rywalizacja podczas turnieju WTA 1000 w Madrycie rozkręciła się na dobre. W czwartek zobaczyliśmy w akcji m.in. Igę Świątek czy Arynę Sabalenkę. Dość niespodziewanie do gry wkroczyła dzisiaj także Jessica Pegula. Początkowo Amerykanka miała rozegrać swoje pierwsze spotkanie dopiero jutro, lecz w ostatniej chwili doszło do zmiany, która spowodowała, że tenisistka z USA pojawiła się na korcie meczowym o dobę wcześniej. Batalia zakończyła się kiepsko z perspektywy 32-latki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »