24.04.2026 9:22
13 wyświetleń
0 komentarzy
Przy okazji ostatnich meczów Realu Madryt uwaga koncentrowała się przede wszystkim na Kylianie Mbappe. Na gwiazdę spada coraz większa fala krytyki w związku z samolubną grą i brakiem zaangażowania w defensywę. Z uwagi na pozycję Francuza, a także jego pijar, w ostatnim czasie stał się on obiektem żartów ze strony kibiców. Snajper w końcu nie wytrzymał i zaapelował do fanów. Czy oznacza to definitywny koniec?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »