25.04.2026 14:40
7 wyświetleń
0 komentarzy
O godz. 13:00 zainaugurowano sobotnie zmagania WTA na obiekcie Arantxa Sanchez Stadium. Tuż przed meczem Igi Świątek z Ann Li doszło do starcia z udziałem Mirry Andriejewej. Rosjanka wkroczyła na ścieżkę węgierskich rywalek. Dzisiaj miała okazję zmierzyć się z Dalmą Galfi - prywatnie związaną z naszym deblistą, Janem Zielińskim. Początek spotkania o czwartą rundę turnieju rangi "1000" w Madrycie był zaskakujący, 18-latka przegrywała 0:2. Końcowe rozstrzygnięcie zapadło po 90 minutach.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »