12.09.2026 13:25
66 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska ma kolejne powody do radości podczas tegorocznego sezonu. Co prawda US Open nie poszedł po jej myśli, ale za to humor jeszcze we wrześniu poprawili jej młodzi rodacy. Od razu po opuszczeniu Stanów Zjednoczonych 24-latka wybrała się do Bielska-Białej, gdzie została główną twarzą ważnego wydarzenia organizowanego w jej rodzinnych stronach. Szczegółami pochwaliła się krajowa federacja.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »