wtorek, 22 września 2026 r.
15.09.2026 18:44
33 wyświetleń
0 komentarzy
Zanim Mateusz Baranowski zdołał na dobre "poczuć stół" w decydującym starciu o awansie do Northern Ireland Open, znacznie wyżej od niego notowany Chińczyk Yuan Sijun prowadził 1:0 i 46-0 w drugim frejmie. Doszło do niesamowitego zwrotu akcji. Polak wywalczył awans, wygrał spotkanie 4:1. A to, czego dokonał w ostatniej partii, może dać mu sporo pozytywnej energii na kolejne tygodnie. Oto szczegóły.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
06.08.2026 6:10
286 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.07.2026 13:19
245 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.07.2026 9:02
241 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
226 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.07.2026 5:40
225 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
18.08.2026 22:47
210 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.07.2026 23:08
186 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
25.07.2026 5:55
184 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
13.08.2026 6:00
177 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.08.2026 6:05
176 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl