18.09.2026 16:21
22 wyświetleń
0 komentarzy
- Mamy aż sześciu piłkarzy z naszej Ekstraklasy, a tego dawno nie było - komentuje Roman Kosecki powołania Jana Urbana na cztery mecze Ligi Narodów. - Cieszę się z powrotu Urbańskiego, Puchaczowi gratuluję powrotu, a o Lewandowskim powiem tylko, że jego absencja byłaby ogromnym ciosem. Na to nas nie stać.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »