21.09.2026 6:51
16 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska po kilkunastu dniach przerwy wraca na kort, Polka zdecydowała się bowiem na start w turnieju WTA 500 w Singapurze. Jeszcze przed zaplanowanym meczem z udziałem finalistki Roland Garros rozegrano inne spotkania pierwszej rundy, w jednym z nich zmierzyły się tenisistki z "połówki" drabinki turniejowej, w której znalazło się też nazwisko Chwalińskiej. Skończyło się demolką, zawodniczka, która w ostatnim turnieju w Dosze zaskoczyła Igę Świątek urywając jej seta, pożegnała się z rywalizacją.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »