21.09.2026 21:39
27 wyświetleń
0 komentarzy
Raphinha, który w FC Barcelona stał się następcą Roberta Lewandowskiego, zanotował wymarzony początek sezonu. W siedmiu meczach ligowych strzelił aż dwanaście goli. Nie wystarczyło to jednak, aby przed pierwszym oknem reprezentacyjnym zajmować pierwsze miejsce w klasyfikacji Złotego Buta. W Barcelonie przez tę rywalizację zrobiło się bardzo głośno o napastniku grającym na co dzień nad Bałtykiem.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »