22.04.2026 9:00
10 wyświetleń
0 komentarzy
Wydało mi się to fascynujące, że Si On przetwarza i recyklinguje nasz kraj, ale wyłącznie przez jego wizualność, w abstrakcji od języka i znaczeń. Od początku więc moim celem było danie Si On właśnie języka - mówi pisarka Dorota Masłowska zaproszona do roli kuratorki wystawy "Si On. Czarodziejska kobieta i inne opowieści" w Galerii Bunkier Sztuki.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »