06.04.2026 6:20
70 wyświetleń
0 komentarzy
Silniki 2.0 TDI z rodziny EA288 napędzają od 2012 roku niemal każdy model Volkswagena, Audi, Seata i Skody, zasłużenie ciesząc się opinią trwałych i oszczędnych jednostek. W ich wnętrzu kryje się jednak rozwiązanie, które w silnikach modeli Forda i koncernu Stellantisa zdążyło już narobić sobie złego "PR-u". Chodzi oczywiście o pasek rozrządu pracujący w kąpieli olejowej. Czy właściciele aut z popularnym silnikiem 2.0 TDI powinni się niepokoić?
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »