11.04.2026 6:15
39 wyświetleń
0 komentarzy
Zapakowane w worki lusterka boczne samochodów zaparkowanych na ulicach Amsterdamu to coraz częstszy widok, zwłaszcza w bogatszych dzielnicach, które cierpią na niedobór garaży i parkingów podziemnych. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak prowizoryczna ochrona przed mrozem. Holenderscy kierowcy inwestują w kevlarowe pokrowce z zamkiem, by chronić się przed kradzieżami wkładów do lusterek. Problem jest znany także w Polsce.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »