19.08.2026 6:40
103 wyświetleń
0 komentarzy
Zakład w kanadyjskim Brampton miał być jednym z filarów przyszłej strategii koncernu Stellantis w Ameryce Północnej. Dziś fabryka pozostaje nieczynna, około 2200 pracowników nadal nie wróciło do pracy, a związek zawodowy Unifor alarmuje, że producent poważnie rozważa jej zamknięcie i sprzedaż. To co najmniej zaskakujące doniesienia, bo jeszcze niedawno fabrykę przygotowywano do produkcji nowego Jeepa Compassa.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »