18.09.2026 19:00
68 wyświetleń
0 komentarzy
Pomiar trwał niespełna trzy sekundy i wykazał przekroczenie prędkości o 52 km/h. Kierowca nie przyjął mandatu, kwestionując sposób działania wideorejestratora, ale i tak stracił prawo jazdy. Policjantka zatrzymująca kierującego stwierdziła dodatkowo, że korzystanie z Yanosika jest w Polsce nielegalne.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »