26.04.2026 14:51
3 wyświetleń
0 komentarzy
Minimalizm to pojęcie, które coraz rzadziej utożsamiane jest ze współczesnymi koncertami. Dominującym trendem stało się tworzenie wielowymiarowych spektakli audiowizualnych, które będą w stanie odpowiednio stymulować odbiorców. Cieszę się natomiast, że nie wszyscy poszli w tę stronę i że zdarzają się jeszcze koncerty, które na pierwszym miejscu stawiają muzykę. A wczorajszy wieczór z GoGo Penguin w warszawskiej Progresji, niewątpliwie do takich się zalicza.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »