05.09.2026 8:30
27 wyświetleń
0 komentarzy
Na początku lat 70. Krzysztof Klenczon chciał grać mocniej i odważniej, niż pozwalała na to formuła Czerwonych Gitar. Artystyczne różnice doprowadziły do rozstania z zespołem, a niedługo później muzyk pokazał nową stronę swojej twórczości. "10 w skali Beauforta" do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich przebojów tamtej dekady.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »