Rewolucja to chyba najbardziej adekwatne słowo w odniesieniu do planów Ministerstwa Infrastruktury względem sposobu uzyskiwania prawa jazdy kategorii B. Kilka tygodni temu resort poinformował o zamiarze rezygnacji z jazdy na placu manewrowym. Teraz okazuje się, że będzie limit niezdanych egzaminów praktycznych.