35-latek z Kędzierzyna-Koźla miał wysyłać nieprzyzwoite wiadomości do osoby podającej się za 13-letnią dziewczynkę. Został zatrzymany przez "łowców pedofilów", ale lokalna prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. Teraz śledztwo wznowiono, jednak trafiło ono do innej prokuratury.