26.02.2026 14:15
32 wyświetleń
0 komentarzy
Hubert Urbański zwykle stroni od pokazywania prywaty w sieci. Z okazji wizyty u swojej mamy zrobił jednak wyjątek i pokazał swoim obserwatorom, gdzie zwykle ląduje w rodzinnym domu. Okazuje się, że przypada mu miejsce przy lodówce. A to nie wszystko... W trakcie odwiedzin padły wymowne słowa. To mu się nie spodobało.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »