15.03.2026 6:00
55 wyświetleń
0 komentarzy
Kazimierz Wichniarz zapisał się w historii polskiego kina jako niezapomniany Zagłoba z "Potopu". O rolę tę starało się kilku aktorów, ale Jerzy Hoffman nie miał wątpliwości, komu powinien ją powierzyć. "Pan nie musi grać, pan jesteś Zagłobą" - powiedział reżyser, gdy zobaczył go na zdjęciach próbnych. Kazimierz przez całe życie był zakochany w swojej żonie Mieczysławie. Mówił o niej, że jest wymarzoną partnerką.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »