Kamil Stoch jakiś czas temu ogłosił, że ten sezon będzie tym ostatnim w jego karierze. Teraz skoczek nie ukrywa, że nieco inaczej wyobrażał sobie swoje pożegnalne występy. Nagle z jego ust padły szokujące wręcz słowa. Tym razem to nawet żona Ewa nie za wiele już wskóra.