10.04.2026 9:57
24 wyświetleń
0 komentarzy
Doda w miniony poniedziałek spędzała czas w swoim rodzinnym mieście Ciechanowie, gdzie wspólnie z ekspartnerami wyszła na ulice, by polewać ludzi wodą. Bieganie z wiadrami po mieście nie wszystkim przypadło do gustu. W rozmowie z Pomponikiem piosenkarka odpowiedziała na zaczepki krytyków. "Tradycja to tradycja" - grzmi.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »