07.03.2026 13:08
97 wyświetleń
0 komentarzy
Gdyby dziś wybuchła wojna rakietowo-dronowa między NATO a Rosją, porównywalna skalą do tego, co dzieje się na Ukrainie, Polska i jej sojusznicy mogliby bardzo szybko zostać pozbawieni realnej ochrony przed pociskami balistycznymi. Sprzyja temu agresywny styl polityki międzynarodowej uprawianej przez Waszyngton i Tel Awiw.
Zobacz cały artykuł w serwisie radar.rp.pl »