02.03.2026 12:26
19 wyświetleń
0 komentarzy
Z jednej strony Mazda idzie pod prąd mając w ofercie dużego diesla. Z drugiej odrabia też pracę domową z elektromobilności, choć niekoniecznie samodzielnie. Podobnie jak w przypadku 6e, nowy CX-6e także powstał we współpracy z chińskim Changanem. Myli się ten, kto myśli, że Japończycy tylko przekleili swój znaczek.
Zobacz cały artykuł w serwisie autokult.pl »