27.03.2026 8:41
18 wyświetleń
0 komentarzy
Mała Wyspa przez dekady funkcjonowała poza miejskim obiegiem. Oddzielona od miasta wodą, torami i funkcją przemysłową, była przestrzenią paradoksu: obecności bez dostępności. Dziś wraca do miasta, ale nie jako neutralny teren inwestycyjny, lecz jako obszar o silnie zapisanej pamięci kolejnych epok.
Zobacz cały artykuł w serwisie poznan.wyborcza.pl »