30.03.2026 5:50
27 wyświetleń
0 komentarzy
Dzieło poznańskich artystek stworzone pół wieku temu z fragmentów stłuczonych talerzyków, dzbanków i filiżanek z chodzieskiej fabryki porcelany, podzielono na 120 prostokątów. - Nie mieliśmy pewności, czy się nam nie rozsypie - opowiada rzemieślnik, który zajmował się demontażem.
Zobacz cały artykuł w serwisie poznan.wyborcza.pl »