Ta sama osoba niepełnosprawna była zatrudniona w spółdzielni pracy i jednocześnie, jako niezdolna do pracy uczestniczyła w warsztatach terapii zajęciowej. PFRON przez 10 lat się nie zorientował, że płaci podwójnie. Teraz żąda od gminy 250 tysięcy złotych. NIK: "To błąd systemowy"